czwartek, 18 kwietnia 2013

Zasłonki, firanki, zazdrostki sio!!

W końcu nastały idealne warunki do mycia okien;)
I tak jakoś po tym myciu...nie mogłam już powiesić z powrotem tych ciężkich ponurych szmat!


Te momenty kiedy słońce wpada przez okna są bezcenne! Aż się micha sama cieszy:D
Nawet zniknęła gdzieś moja mania ukrywania prywatności i o dziwo! to odsłonięcie nie przyprawia mnie o dreszcze!


Na razie tak zostawię a jak mi się uda to uszyję rolety takie jak w łazience i wtedy będę mogła dawkować sobie słońce i widoczność;)

A Wy jak żyjecie? Z zasłonami, firankami, zazdrostkami czy bez?


26 komentarzy:

  1. O firankach to mogę sobie pomarzyć, moje kocięta potrafią je załatwić raz dwa, a zasłony wytrzymują ich ekscesy prawdopodobnie tylko dlatego, że są grube i mają podszewki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie zastanawiało, czemu jedne koty coś robią a inne nie. Pamiętam, że kot zawsze mi się kojarzył z mega niszczycielem; podarte kanapy firany a jak już mam kota to widzę, że robi takie zniszczenia na jakie bym nie wpadła nigdy hehe Np: brudzi ściany pod parapetami!!Wszystkie ściany!

      Usuń
  2. U mnie króluja zasłony bez fran z pustym oknem, mam jakby to opisac cos jak ty puste okno ale po bokach dla ozdoby zasłonku, przewaznie sa to delikatne zwiewne firany w formie zasłonb haha mam nadzieje zrozumiałe :D
    niestey nie mam w kuchni okna i zawsze bardzo go zazdroszcze tym którzy je posiadaja... podobnie z łazienka.
    Mieszkam w cztereopietrowym bloku i tutaj nikt nie pomyslał o takich delikatnych udogodnieniach, na szczęscie światła w kuchni mam dużo dzieki sasiadujacej z nia jadani :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, strasznie mi się podobają takie zasłony z firan! Ja mam ten zaszczyt mieć okno w kuchni ale jest to też problem w doborze dodatków gdyż u mnie na otwartej przestrzeni jest salon, jadalnia i kuchnia i ciężko jest mi wszystko ujednolicić:)Dlatego na dziś dzień puste okna są królują:)

      Usuń
  3. Cześć Olu!
    Jak ładnie jasno u Ciebie. Ja żyję bez firanek już z 8 lat. Mam nowocześnie urządzone mieszkanie i nijak do tego firanki mi nie pasują. Ja uważam, że firanki zabieraj przestrzeń, zdjęcie ich otwiera nas na otoczenie. Ja mam zresztą cudny widok na Wisłę i nie wyobrażam sobie go zasłonić. :)

    Buziaczki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty Kasiu nie mieszkasz gdzieś pod lasem? Tak, że Ci nikt w okna nie zagląda?
      P.S Szykuj posta o ogrodzie, bo czas ruszać z tymi tematami:)

      Usuń
  4. Hello friends, nice рost and gooԁ urging сommented at this place, I am геally еnјoyіng
    by these.

    My web page ... sufit podwieszany galeria

    OdpowiedzUsuń
  5. Solidnie napisane. Pozdrawiam i liczę na więcej ciekawych artykułów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten wpis jest bardzo ciekawy. Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest tutaj na prawdę przytulnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tego rodzaju rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiły mnie te informacje

    OdpowiedzUsuń