środa, 21 stycznia 2015

Silny Mikołaj z dużymi saniami ;)

Chciałam Wam pokazać największy prezent jaki dostaliśmy!
Szok był wielki, gdyż absolutnie się nie spodziewałam!! 

(Lustron Songe-Ikea)

 Cieszę się strasznie, bo to jedno z najładniejszych luster jakie widziałam :D I jest takiee ogromnee ;D
Dylemat mam tylko z ulokowaniem go w godnym miejscu...na razie stoi w salonie, ale nie wiem czy nie wyląduje na granatowej ścianie (która niedługo już nie będzie 'granatowa' )
Chociaż zdecydowanie bardziej wolę jak stoi niż wisi...


Zakochałam się również w tych lampionach!! To także prezent i tak samo trafiony!
Śliczne są! Takie delikatne :)


W szerszym kadrze widać też temat mojego kolejnego posta;)


Rok zaczął się genialnie i coś mi się wydaje, że niedługo dom będzie gotowy! 
Może to się udać nawet w tym roku! :D 
Sama nie wierzę w to co teraz piszę ale właśnie tak się dzieję!

Mam nadzieję, że u Was też styczeń udany:D
Całuje i ściskam gorąco! :*


6 komentarzy:

  1. przepiękne to lustro i ja zdecydowanie bym je właśnie postawiła, nie wieszała! i lampiony, mmmm, jaka piękna inność od cottonów... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ono fajnie wygląda jak stoi:)) A lampiony za tą inność kocham podwójnie ;)

      Usuń
  2. Ostatnio dumalam nad tym lustrem w sklepie, ale nie kupilam ;))) a teraz Ty mnie jeszcze kusisz ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie dumałam, pokazałam kiedyś mamie, że takie ładne w Ikei jest...i tak sobie mama jakoś utrwaliła, że z wiedzy zrobiła użytek :)) Muszę do niej częściej z katalogiem Ikei chodzić hehe
      A co do lustra to polecam, fajne jest wielkie i samo stoi ;)

      Usuń
  3. Lustro piękne... cudo poprostu :)
    I lampiony ekstra, lubię cottony, a takich jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie są super, bo takie uniwersalne, inne, no i te małe dziureczkowe-kwiatuszki! Kocham je!

      Usuń