wtorek, 4 marca 2014

Małe przyjemności i wiosenne minimalizowanie :)

Dawno  nie pisałam, bo mam głowę spuchniętą od myślenia i kombinowania...(ale o tym w kolejnych postach) i tyłek od pracy (nie nie myślcie, że pracuję tyłkiem hehehee :D od siedzenia przy kompie, miałam na myśli, oczywiście! ;)

Wpadłam ostatnio też w szał minimalizowania :P Zauważyłam, że tak mam na wiosnę, że wszystko chowam likwiduję i wynoszę.
Im mniej tym lepiej, oczyszczam otoczenie i głowę, żeby zapchać ją nowymi pomysłami (no i w głowie już full!)

Ale żeby nie było, że się tak strasznie poświęcam to sprawiłam sobie też mały prezent w postaci szklarenki z Ikei. Zawsze chciałam ją mieć i zawsze coś okazywało się ważniejsze i potrzebniejsze...
kilka razy nawet wyciągałam ją z koszyka przy kasie hehe, zresztą tym razem też, ale dzięki temu upolowałam ją na wyprzedaży:D Ah jak ja kocham te podwójne korzyści ;)


Oczywiście, jak widać, jest ona mi baaarrdzo potrzebna;)


I na razie nawet nie spełnia swojej funkcji ale już cieszy:D


 Minimalizowanie...pokażę je w małym stopniu bo to głównie w salonie się dzieje...a że salonu mi wstyd to nie pokażę!




 Przesiedlanie...chociaż tu dalej jest jak dla mnie za dużo...muszę wywalić te suszki i agawę...(idę to zrobić)
Czasem jak zrobię zdjęcie to dopiero widzę nadmiar tych pierdół!


A na koniec zapowiedź planowanej rewolucji:


A co tam u Was?? Minimalizujecie, przesiedlacie czy donosicie?
Buziaki :x

Ola

19 komentarzy:

  1. ja tez mam ta szklarnie:) i psialam o niej w ostatnim poscie nawet:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z podobnych pobudek jak ty nie mam jeszcze tej szklarni, ale od niedzieli jaram się moim gwiazdkowo- marynistycznym pledem z Jyska :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym nie miała jej dalej ale poszłam na te przecenione graty i znalazłam ją za 35 zł, oczywiście uznałam że to znak z niebios ;) hehe doczekasz się na pewno, albo Ci przejdzie hehe
      To dlaczego ja jeszcze pledu nie widziałam?, już idę sprawdzić do Ciebie:)

      Usuń
    2. Nie ma fotek bo nie mam kiedy zrobić naprawdę o taki kupiłam http://jysk.pl/do-domu/koce/koc-gerbera-140x200-patchwork

      Usuń
    3. Fajny!!W ogóle cała seria super!! Oj chyba zachoruję na te poduszki...

      Usuń
  3. W ostatnim czasie wiele rzeczy sie pozbylam, ale juz mam ochote na nowe zakupy ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O coś czuję, że masz już coś na oku :D

      Usuń
  4. no właśnie wiedziałam, że gdzieś już ją komentowałam! super jest! też czasem dopiero na zdjeciach widzę, że jest za dużo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co z tego mojego likwidowania jak zaraz coś nowego dostawiam heheh ;)

      Usuń
  5. Minimalizuję.... z mizernym skutkiem :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Minimalizuję i żałuję, że jednak nie kupiłam zabudowanej biblioteczki do salonu zamiast tej a la regalik z warsztatu samochodowego. :x Tylko ciągle nie mogę zminimalizować kocich pierdół co się po wszystkich kątach poniewierają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie po kątach to koty się walają:)))hehe

      Usuń
  7. A można wiedzieć co to za radio i gdzie można je kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne:) ono sie nazywa dual a kupione bylo na allegro za jakies 50-60zl z przesylka (wpisałam w allegro hasło: radio retro i tak je znalazłam)
      Pozdrawiam
      Ola

      Usuń
    2. Dzięki wielkie :) Poszukam sobie bo świetne jest.

      Usuń
  8. Ha ha, wszyscy mają te szklarnie, ja też - ale w kartonie- kupiłam sobie na pocieszkę do nowego domu :) A donice super, po małych kosztach tez mi się tam przydadzą :), pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh no ja dokładnie też na pocieszkę :D
      Pozdrawiam

      Usuń